niedziela, 1 marca 2015

Nóż i paluszek równa się odcięty opuszek... Amputacja?! Co robić?

"Mamusiu, a czy tymi nożyczkami mogłabym obciąć sobie palca?" - zapytał mnie Młodszy Dzieciak, który w rękach trzymał moje nożyczki ratownicze. "No, tego jeszcze nie przerabialiśmy" - pomyślałam, a przed oczyma znów pojawił się mój kolega z podstawówki, z nożyczkami wbitymi w rękę. "Oczywiście, że możesz. Dlatego bardzo Cię proszę oddaj mi te nożyczki" - poprosiłam.

Do amputacji urazowych najczęściej dochodzi podczas prac wykonywanych ostrymi narzędziami tnącymi. W domu wystarczy chwila naszej nieuwagi, a ciekawski dzieciak, który będzie chciał przygotować dla nas kanapkę może odciąć sobie fragment paluszka. Współczesna chirurgia pozwala na przyszycie amputowanego fragmentu ciała, a także na przywrócenie jego funkcjonowania. Wiele jednak zależy od naszej odpowiedniej i szybkiej reakcji.

W przypadku amputacji na samym początku krwawienie może być niewielkie. Spowodowane jest to czynnością obronną naszego organizmu - skurczem naczyń krwionośnych. Musisz być czujny, gdyż z czasem krwawienie może się nasilać.

Co zrobić gdy dojdzie do amputacji urazowej?
  1. Załóż rękawiczki*.
  2. Wezwij pogotowie lub poproś kogoś o wykonanie tej czynności.
  3. Unieś kończynę do góry - dzięki temu zmniejszysz ciśnienie krwi, a co za tym idzie sam krwotok.
  4. Uciśnij miejsce powyżej rany.
  5. Załóż opatrunek uciskowy bezpośrednio na ranę. Gdy opatrunek przesiąknie nie zdejmuj go! Dołóż kolejną, identyczną warstwę.
  6. Okryj poszkodowanego folią życia lub kocem i uspokój go.
  7. Co minutę kontroluj stan poszkodowanego. 
  8. Unieś kończynę do góry i załóż opatrunek uciskowy.
  9. Zabezpiecz amputowany fragment ciała:
  • owiń go gazą, 
  • umieść w foliowym worku i zawiąż go,
  • zawiązany worek umieść w worku/pojemniku z wodą i lodem (nigdy nie wkładaj amputowanego fragmentu ciała bezpośrednio do lodu. Nasze działanie ma na calu schłodzenie amputowanej części ciała, dzięki czemu przedłużymy żywotność tkanek i zwiększymy szansę na replantację. Włożenie amputowanej części bezpośrednio do lodu mogłoby doprowadzić do powstania odmrożenia - zniszczenia tkanek).
Amputowany fragment ciała umieść w worku z wodą i lodem.



* nasza mała ratowniczka nie posiada na rączkach rękawiczek. Te w najmniejszym rozmiarze są dla niej za duże i spadają z małych rączek.

2 komentarze:

  1. Bardzo ciekawy blog! Nauka pierwszej pomocy i zachowania w kryzysowych sytuacjach od najmłodszych lat jest bardzo ważna !

    OdpowiedzUsuń
  2. Super! należy umieć radzić sobie w każdej sytuacji i być przygotowanym na każdą ewentualność

    OdpowiedzUsuń