czwartek, 2 października 2014

Żadna rozmowa telefoniczna nie jest ważniejsza od czekających w domu dzieci!

Jedziemy na wczasy. Za oknem gorąc, dobrze że mamy klimatyzację w samochodzie, to jakoś przetrwamy naszą kilkugodzinną podróż. Nie zdążyliśmy przejechać 200 kilometrów - dzwoni telefon Taty Dzieciaków.
- "Zobacz kto dzwoni"- prosi.
- "Karol" - odpowiadam.
- "To odbież i zapytaj co chce"- dodaje tata Dzieciaków.
- "Cześć Karol" - mówię.
- "O! Kasia Cześć. Jest gdzieś obok Ciebie Tata Dzieciaków?" - pyta nasz znajomy.
- "Tak. Jest. Prowadzi samochód." - odpowiadam. "Coś mu przekazać"? - dodajeę po chwili.
- "A nie możesz dać mu na chwilę telefonu?" - prosi kolega.
- "Nie, bo prowadzi samochód. Oddzwoni jak się zatrzymamy". - powiedziałam.

Czy Wam zdarza się rozmawiać podczas jazdy samochodem przez telefon, który nie jest podłączony do zestawu głośnomówiącego? Mnie nie. Prowadzę - nie odbieram telefonu, nie odczytuję i nie piszę smsów! Każda rozmowa może poczekać te kilka, kilkanaście minut. Dlaczego o tym piszę?

W maju 2014 roku TNS Polska, na zlecenie Fundacji PZU przeprowadził, metodą wywiadów telefonicznych, badanie opinii publicznej. Rozmowy zostały przeprowadzone z 500 kierowcami i 500 pasażerami w wieku 15 lat i więcej. Pełen raport.

Jakie są wyniki?
  • 87% kierowców przyznaje się do przekraczania prędkości,
  • 69% osób w wieku 30-39 lat przyznaje się, że podczas jazdy używa telefonu komórkowego.
Przygotowany raport pokazał, że bardzo duży wpływ na zmianę zachowania kierującego mają jadący z nim pasażerowie.
  • 3/4 kierowców jedzie ostrożniej gdy wiezie ze sobą dziecko,
  • 39% zachowuje się inaczej gdy jedzie samemu, niż gdy jedzie z pasażerem,
  • największy wpływ na kobiety ma mąż/partner,
  • największy wpływ na mężczyznę ma przyjaciel,
  • prawie połowa kierowców zmienia zachowanie pod wpływem uwag pasażerów.
W naszym przypadku słowo "zwolnij" działa w obie strony. Zarówno gdy tata Dzieciaków prosi o to mnie, i gdy ja proszę o to jego.

Kierowcy najczęściej słyszą uwagi dotyczące:
  1. Nadmiernej prędkości.
  2. Niebezpiecznego wyprzedzania.
  3. Wyprzedzania w niedozwolonym miejscu.
  4. Niezapinania pasów.
  5. Zbyt wolnej jazdy.
Pasażerowie najczęściej zwracają uwagę na:
  1. Nadmierną prędkość.
  2. Niezapinanie pasów.
  3. Wyprzedzanie w niedozwolonym miejscu.
  4. Korzystanie z telefonu komórkowego bez zestawu głośnomówiącego.
  5. Jazdę pod wpływem alkoholu.
Kampania PZU „Kochasz? Powiedz STOP Wariatom Drogowym", to akcja skierowana  przede wszystkim do bliskich kierowców. Zamiast szokować skutkami brawurowej jazdy, skupia się na pozytywnym przekazie. Działania edukacyjne mają zachęcić pasażerów do reagowania na niebezpieczne zachowania i pokazywać, jak poskromić „wariata drogowego”. Symbolem kampanii jest niebieskie serduszko, które z gotowym lub osobistym tekstem, umieszczone w samochodzie, ma przypominać kierowcy, że jest kochany i ze względu na czekających na niego bliskich powinien jechać ostrożnie.

Serduszko możesz je dostać w każdym oddziale PZU lub u agenta ubezpieczeniowego.

Więcej informacji na temat Kampanii znajdziecie TUTAJ

Jesteś kreatywny? Masz pomysł na hasło? Spróbuj swoich sił w KONKURSIE, który trwa do 31 grudnia 2014r.
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz