niedziela, 13 lipca 2014

"Plaża, dzika plaża"... czyli jak bezpiecznie wypoczywac nad wodą.


Znak zakazu i wielu kąpiących się. Niestety to częsty widok.
Pomimo wielu akcji edukacyjnych prowadzonych zarówno przez MSW, WOPR, Policję czy Straż Pożarną w zeszłym roku w polskich wodach utonęło 709 osób. W tym, choć to dopiero początek wakacji woda pochłonęła już ponad 100 osób. Głupota, niewiedza, lekkomyślność, a przede wszystkim alkohol to główne przyczyny utonięć. W upalne dni większość z nas szuka ochłody w jeziorze, nad rzeką czy w morzu. Niestety część osób wybiera na wodne szaleństwa kąpieliska niestrzeżone, czy miejsca w których obowiązuje zakaz pływania. To właśnie tam w większości dochodzi do utonięć.

Co zrobić aby nasz letni wypoczynek nad wodą był bezpieczny?

  1. Pływaj tylko w miejscach strzeżonych.
  2. Przestrzegaj regulaminu kąpieliska na którym przebywasz.
  3. Nie pływaj w wodzie o temperaturze poniżej 14 stopni.
  4. Nie wchodź rozgrzany do wody.
  5. Nie skacz do wody w miejscach nieznanych.
  6. Nie baw się w podtapianie innych osób korzystających z wody.
  7. Materac dmuchany nie służy do wypływania na głęboką wodę, podobnie jak i nadmuchiwane koło.
  8. Nie pływaj bezpośrednio po posiłku.
  9. Nie przeceniaj swoich umiejętności pływackich.
  10. Piłeś? NIE PŁYWAJ!!!
Oczywiście, zdarzyć się może tak, że na strzeżonym kąpielisku zostanie wprowadzony zakaz kąpieli, oznaczony czerwoną flaga. Powodów takiej sytuacji może być kilka – od zanieczyszczone wody, po wysoką falę i nieodpowiednie warunki pogodowe. Niestety, z tego co opowiadają ratownicy WOPR ludzie za nic mają ostrzeżenia i bagatelizują zagrożenia. Często, gdy ratownicy proszą o wyjście z wody wywiązuje się awantura.
 
Plażowanie
Oprócz kąpieli wodnych zażywamy również słonecznych. Oparzenia, odwodnienie, czy udar cieplny to najczęstsze konsekwencje nieodpowiedzialnego plażowania. Większość z nas lubi słońce, które znacznie poprawia nasz nastrój. Musimy jednak pamiętać o szkodliwym działaniu promieni UVA oraz UVB na nasz organizm. Aby plażowanie nie skończyło się dla nas i naszych dzieciaków nieprzyjemnie, pamiętaj aby stosować kremy z filtrem chroniącym zarówno przed promieniowaniem UVA i UVB. Kremy nakładaj na 20 minut przed planowanym plażowaniem. Czynność tą powtarzaj po każdym wyjściu z wody. Pamiętaj o nakryciu głowy, szczególnie dla dziecka! Podczas plażowania pij dużo wody!
 
Kolorowe kapelusiki nie tylko ochronią główkę przed promieniowaniem.

Dziecko na plaży.
Plaża widziana z perspektywy dziecka, jest zupełnie inna niż dla dorosłego. Dzieciak który ma niespełna metr wysokości, widzi przed sobą labirynt parawanów, który może okazać się dla niego trudną przeszkodą. Bawiące się dzieci przyciągają bardziej niż rodzice, chwila naszej nieuwagi i maluch powędruje tam, gdzie można pobawić się z innymi. Dodatkowo dzieci na plaży, nad jeziorem czy na basenie wyglądają bez mała identycznie! Moje Dzieciaki zawsze mają na główkach kapelusiki, w intensywnych kolorach. Dzięki temu jest mi je łatwiej zlokalizować wśród innych maluchów. W zeszłym roku wypoczywaliśmy nad polskim morzem. Zazwyczaj rozkładaliśmy się w pobliżu wieży ratowników i tłumaczyliśmy Dzieciakom, że jeśli nie będą mogły nas znaleźć, to właśnie tam znajdą pomoc. Doskonale wiecie, że wystarczy kilkanaście sekund naszej nieuwagi, a maluch może powędrować w tylko sobie znanym kierunku. Fantastycznym rozwiązaniem, który ułatwi odnalezienie rodziców małej zguby są opaski z telefonem do mamy i taty. Moje Dzieciaki takie opaski posiadają. Nasze wykonane są z sylikonu i posiadają regulowane zapięcia. Są wodoodporne i wielorazowego użytku. Dziewczynki, gdy tylko je zobaczyły były zachwycone – „jakie piękne bransoletki” krzyczały. Starszy Dzieciak poprosił o zapięcie opaski na rączce, a Młodszy na nóżce. 

 
Opaski telefon do mamy i taty.

Wytłumaczyłam dziewczynkom, że bransoletki które mają są bardzo ważne, i będziemy im o nich przypominać podczas każdego wyjazdu. Nikomu nie życzę nawet chwilowego zniknięcia dzieciaka, ale w sytuacji gdy spanikowany Maluch nie będzie potrafił powiedzieć jak się nazywa opaska z waszym numerem telefonu na pewno zmniejszy czas poszukiwania rodziców.





 Post powstał przy współpracy z:
http://www.opaskatelefondomamy.pl/

1 komentarz:

  1. Podstawowy błąd, jaki ludzie jeszcze popełniają, to przekonanie, że tu jest dużo ludzi, nic mi się nie stanie. W sensie, tyle osób tu pływa, że jakby coś, to ktoś mnie wyciągnie i wyłowi. Ostatnie wydarzenia z Krakowa wskazują na to, że można się utopić w tłumie i nie tylko nikt nie zauważy, ale ci, którzy zauważą, wcale nie pomyślą o tym, że się człowiek topi. Bo to wygląda na zabawę, nie na tonięcie.

    OdpowiedzUsuń