środa, 25 czerwca 2014

Kuchenna wspinaczka Izy.



Pewien poniedziałkowy, pochmurny dzień Iza spędzała w domu z mamą. Była przeziębiona, więc rodzice postanowili, że tego dnia nie pójdzie do przedszkola. Z jednej strony Izie było przykro, że nie będzie mogła bawić się z koleżankami, ale wiedziała, że spędzi dzień z mamą i że na pewno nie będzie się nudzić. 

Kochanie, jaką zupkę dziś ugotujemy na obiad? – zapytała mama Izę. Taką, w której będzie dużo kluseczków – opowiedziała dziewczynka. Bo wiesz mamo, ja bardzo lubię kluseczki! – dodała po chwili. Dobrze, ugotujemy zupkę z kluseczkami i pomidorkami. Na pewno będzie ci smakować – powiedziała mama. Iza ucieszyła się bardzo, że znów będzie mogła pomagać w gotowaniu. Dodawanie składników, mieszanie, smakowanie… mmmm to taka fajna zabawa. Malowanie czy układanie puzzli też jest niczego sobie, ale kuchnia? To najlepsze miejsce do spędzania czasu z mamą! - pomyślałam mała dziewczynka. Mama zabrała Izę do kuchni i wspólnie przyprawiły zupę. Gdy była gotowa Iza spróbowała dzieła, które stworzyła wspólnie z mamą. I jak smakuje Ci? - zapytała mama. Jest pyszna! - odparła dziewczynka. 

rys. Tomasz Snoch
Po wspólnie zjedzonym obiedzie Iza poszła do swojego pokoju pobawić się ulubionymi zabawkami. Mama zajrzała do dziewczynki, Iza gotowała swoim lalkom obiad. Baw się grzecznie Izuniu, ja rozwieszę pranie – poprosiła mama. Dobrze mamusiu – odpowiedziała dziewczynka, jednak w jej główce pojawił się inny pomysł. 

Gdy mama wyjmowała pranie i rozwieszała je w łazience, Iza po cichutku przemknęła do kuchni. Tam podeszła do kuchenki wspięła się na nią, próbując odkręcić kurek. Iza, a co Ty tu robisz? – spytała zaskoczona mama, która weszła właśnie do kuchni.  Nic mamusiu, ja tylko chciałam zobaczyć jak działają te kureczki. I czy jak któryś przekręcę, to pojawi się ten niebieski płomyk. Bo wiesz mamusiu on jest taki ładny! – odparła dziewczynka! Córeczko! Nie wolno bawić się kurkami! Gdybyś któryś odkręciła zacząłby ulatniać się gaz, a to może doprowadzić do pożaru! Dobrze, że na kuchence nie stał garnek z zupą! Mogłaś go ściągnąć i się poparzyć! – powiedziała zasmucona mama. Przepraszam mamusiu – odpowiedziała Iza.  Kochanie! Kuchnia to bardzo miłe miejsce ale dla dzieci może być niebezpieczne. Obiecaj mi, że nie będziesz się więcej tutaj bawić - poprosiła mama. Obiecuję! Już więcej nie będę się wspinać po kuchence i nie będę sama odkręcać kureczków w kuchence!  - powiedziała dziewczynka.


Spodobało Ci się opowiadanie? Chcesz je przeczytać swojemu dziecku? A może przyda Ci się do poprowadzenia zajęć w szkole czy przedszkolu?
 WYDRUKUJ

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz