wtorek, 10 czerwca 2014

Dziecko zostawione w nagrzanym samochodzie...

Ten post miał być opublikowany dużo później. Zastanawiałam się nawet czy w ogóle poruszać ten temat ale po tym gdy w jednym dniu media obiegły dwie wiadomości dotyczące dzieci pozostawionych przez opiekunów w zamkniętych samochodach, doszłam do wniosku, że warto a nawet trzeba o tym napisać. 

Każdego lata docierają do nas podobne informacje. Pozostawienie kogokolwiek w pułapce jaką jest nagrzany samochód, może skończyć się tragicznie już po kilkunastu minutach! Tak niestety stało się też w Rybniku. Pozostawiona przez ojca w samochodzie 3 letnia dziewczynka zmarła.

Zamknięty samochód działa jak akumulator ciepła - szyby przepuszczają promieniowanie słoneczne, które rozgrzewa wnętrze pojazdu, a jednocześnie stanowią izolator zatrzymujący ciepło w środku. Pozostawienie lekko uchylonego okna ma nie spowalnia procesu nagrzewania się wnętrza samochodu. 

Temperatura wewnątrz auta zaparkowanego przy upalnej pogodzie na słońcu może osiągnąć nawet do 90° C. Dziecięcy organizm rozgrzewa się w takich warunkach 2-5 razy szybciej, niż ciało dorosłego człowieka. 

W ubiegłym roku Internet obiegał film przygotowany przez amerykańską firmę Redcastle Productions w ramach kampanii społecznej "One Decision”. Matka idzie na zakupy, a w samochodzie zostawia dziecko. Początkowo chłopiec siedzi spokojnie, jednak z każda minutą na jego buzi pojawia się coraz więcej potu, a włosy stają się mokre. Dziecko zaczyna szybko oddychać. Głośno płacze ale tylko przez krótką chwilę. 

Zobaczcie sami…
 

2 komentarze:

  1. Ja miałam łzy w oczach pisząc ten artykuł. Jak można zapomnieć zabrać dziecko z samochodu? W głowie mi się to nie mieści!

    OdpowiedzUsuń