piątek, 6 grudnia 2013

Czad - cichy zabójca.


Plakat kampanii "Nie dla czadu"
Matka Ratownik pracuje tam, gdzie pracuje. A że dostała na biurko materiały dotyczące akcji "Nie dla czadu" z dopiskiem "Wykorzystać podczas zajęć edukacyjnych", to wykorzystuje. A na poważnie - mam nadzieję, że dzisiejszy post spowoduje, że zastanowicie się, czy aby na pewno w Waszych domach i mieszkaniach możecie czuć się bezpiecznie oraz czy robicie wszystko, żeby to bezpieczeństwo zapewnić sobie i swoim bliskim.

Co roku Komenda Główna Państwowej Straży Pożarnej prowadzi kampanię społeczną „NIE dla czadu!”. „Celem kampanii jest przede wszystkim uświadomienie społeczeństwu istnienia niebezpieczeństw związanych z tlenkiem węgla oraz pokazanie, jak można zapobiegać zatruciom czadem. Dochodzi do nich, bo nie zdajemy sobie sprawy, jak bardzo niebezpieczne mogą być stosowane przez nas od lat praktyki dotyczące np. uszczelniania okien, czy też zaniedbania związane z przeglądem stanu technicznego przewodów kominowych i wentylacyjnych.”

Czym w ogóle jest czad i dlaczego jest taki niebezpieczny?
Tlenek węgla, popularnie nazywany czadem, to bezwonny, lżejszy od powietrza gaz, który blokuje dostarczanie tlenu do naszego organizmu (łączy się na stałe z hemoglobiną wypierając z niej cząsteczki tlenu), powodując uszkodzenia mózgu i innych narządów wewnętrznych, co w rezultacie może prowadzić do śmierci.
Tlenek węgla powstaje na skutek niepełnego spalania drewna, oleju, gazu, benzyny, nafty, propanu, węgla, ropy. Niepełne spalanie spowodowane jest brakiem odpowiedniej ilości tlenu, niezbędnej do zupełnego spalania. Czad może powstać także podczas pożaru. 

Skąd czad w naszym domu? 
Potencjalne źródła czadu w pomieszczeniach mieszkalnych to kominki, gazowe podgrzewacze wody (tzw. piecyki gazowe), piece węglowe, gazowe lub olejowe, kuchnie gazowe. 

Co sprawia, że w naszych domach możemy znaleźć się w niebezpieczeństwie? 
Szczelnie pozamykane okna, pozaklejane kratki wentylacyjne, brak otworów wentylacyjnych w drzwiach łazienkowych i brak regularnych kontroli drożności przewodów wentylacyjnych, kominowych.
Do zatruć tlenkiem węgla często dochodzi w mieszkaniach świeżo po remoncie, z nowymi piecami, nie mającymi indywidualnych przewodów napowietrzających, gdzie z przyczyn oszczędnościowych zlikwidowano (zasłonięto) przewody wentylacyjne, a okna i drzwi są zbyt szczelne. Mieszkanie doskonale szczelne „nie oddycha”. Ten brak dostępu tlenu może doprowadzić do tragedii. 


Jak zapobiegać zatruciu tlenkiem węgla? 
Przede wszystkim należy zapewnić stały dopływ świeżego powietrza do pieca gazowego, kuchenki gazowej, kuchni węglowej lub pieca oraz swobodny odpływ spalin. Ponadto należy regularnie sprawdzać prawidłowość działania urządzeń mogących być źródłem tlenku węgla, szczelność wewnętrznych instalacji gazowych, przewodów kominowych i wentylacyjnych oraz kanałów nawiewnych. 
Pamiętaj aby: 
  • zapewnić odpowiednią wentylacje pomieszczeń, 
  • dokonywać okresowych przeglądów instalacji wentylacyjnej i przewodów kominowych oraz ich czyszczenia, 
  • nie zasłaniać kratek wentylacyjnych i otworów nawiewnych, 
  • przy instalacji urządzeń i systemów grzewczych korzystać z usług wykwalifikowanej osoby,
  • użytkować sprawne technicznie urządzenia, 
  • w przypadku wymiany okien na nowe, sprawdzić poprawność działania wentylacji, 
  • nie zostawiać samochodu w garażu z włączonym silnikiem, nawet jeżeli drzwi do garażu pozostają otwarte, 
  • nie spalać niczego w zamkniętych pomieszczeniach, jeśli nie są wentylowane, 
  • rozmieścić czujki tlenku węgla w tej części domu, w której śpi Twoja rodzina. 
Objawy zatrucia tlenkiem węgla. 
  • ból głowy;
  • zawroty głowy;
  • nudności;
  • wymioty;
  • osłabienie;
  • duszność;
  • senność;
  • śpiączka.

Postępowanie w przypadku podejrzenia zatrucia tlenkiem węgla. 
  1. Pamiętaj o własnym bezpieczeństwie! 
  2. Jeśli jest to możliwe, wynieś poszkodowanego z zagrożonego miejsca. Jeżeli nie masz takiej możliwości, otwórz wszystkie możliwe okna i drzwi w pomieszczeniu i w pomieszczeniach obok. 
  3. Oceń stan poszkodowanego (sprawdź przytomność i oddech). 
  4. Wezwij pomoc. 
  5. Kontroluj stan poszkodowanego co minutę. 
  6. Jeżeli jest to konieczne rozpocznij resuscytację krążeniowo – oddechową.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz